"Wydaje się, że konsekwencje dla rosyjskiej giełdy, dewaluację rubla, podniesienie stóp procentowych w systemie bankowym, wreszcie podniesienie kosztów obsługi rosyjskiego długu, to wszystko prezydent Putin brał pod uwagę decydując się na aneksję Krymu i inne destabilizujące działania wobec Ukrainy."
wiecej
wiecej
{ 0 komentarze... » Putin nie zważa na koszty. Być może dopiero sankcje mogą przywieść rządzących na Kremlu do jakiegoś opamiętania read them below or add one }
Prześlij komentarz