Czytelnik „GW” nie dowiedział się, że to dobry kandydat, bo takiego potrzebują Niemcy, które wcale – wbrew temu co mówi Kwaśniewski – nie dostają zadyszki; wprost przeciwnie – coraz silniej biorą w swe ręce ster polityki (i gospodarki) unijnej. A Tuska potrzebują jako taką „jedwabną” rękawiczkę, która nie przeszkodzi im w niczym.
wiecej
wiecej
{ 0 komentarze... » Kwaśniewski w "Wyborczej" o Tusku jako kandydacie na stanowiska w Brukseli mówi "prawie" to samo co Berlin. Prawie, bo nie nazywa go "potulnym" read them below or add one }
Prześlij komentarz