U Wajdy jakobińska nienawiść jest skondensowana w postaci mrocznego Saint Justa doskonale zagranego przez Lindę. To on bez przerwy judzi, podszeptuje i w końcu burzy się na jakikolwiek przejaw człowieczeństwa Robespierra. Dzisiaj również coraz wyraźniej słyszymy to podszeptywanie, ciągłe judzenie przeciwko „brzuchatym biskupom”, „czarnym” etc.
wiecej
wiecej
{ 0 komentarze... » Nie możemy poddać się dyktatowi współczesnych jakobinów, którzy sączą nienawiść przeciwko odwiecznym wartościom. Lewica zmieniła jedynie metody, nie porzucając swojego celu read them below or add one }
Prześlij komentarz