Familistki kontra feministki

Autor: Unknown on wtorek, 24 grudnia 2013

Bywają takie dni, że myślę, że bez wątpienia trafię do Tworek, a nawet mam wrażenie, że już jestem tam jedną nogą. Choćby miniony piątek. Maja zaparła się, żeby nie zakładać na klasową wigilię granatowej sukienki, bo koniecznie chciała spódnicę, odmówiła jedzenia śniadania, twierdząc, ze wiśniowy dżem jest niejadalny, a jedyny nadający się do spożycia - to truskawkowy, wiercąca się przy śniadaniu Hania zrzuciła na siebie talerz mlecznej zupy (na...

wiecej


{ 0 komentarze... » Familistki kontra feministki read them below or add one }

Prześlij komentarz

Popularne posty